Wydawcy mówią „stop” podwyżkom cen książek
Do ogólnopolskiej akcji „Nie podnoście Polakom cen książek” dołączyło Wydawnictwo Albatros. Inicjatywa jest odpowiedzią na planowane przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zmiany w regulacjach rynku wydawniczego, które – zdaniem organizatorów – mogą znacząco podnieść koszt zakupu nowości.
Ile może kosztować czytanie?
Według organizatorów kampanii wprowadzenie jednolitej ceny książki (ang. fixed book price) mogłoby sprawić, że za pojedynczy tytuł zapłacimy nawet o 15 zł więcej. W praktyce oznaczałoby to, że za kwotę 100 zł kupimy dwie książki zamiast trzech. Ograniczenia dotyczyłyby przede wszystkim promocji – przez pierwsze 12 miesięcy od premiery wydawcy i sprzedawcy nie mogliby stosować rabatów.
Dziś, jak przypominają autorzy apelu, przeciętny rabat na książki sięga około 30 proc. Nowość z ceną okładkową 50 zł można więc nabyć za 35 zł. Zmiany miałyby również wpłynąć na dostępność nowości w serwisach oferujących e-booki i audiobooki – czas oczekiwania na niektóre tytuły mógłby wydłużyć się nawet do roku.
Kto stoi za kampanią?
Akcja „Nie podnoście Polakom cen książek” zrzesza wydawców, księgarzy i czytelników, którzy obawiają się, że regulacje uczynią książki dobrem luksusowym. Jak podkreślają jej uczestnicy, celem jest zachęcanie dzieci, młodzieży i dorosłych do czytania, a nie ograniczanie dostępu do nowości wydawniczych.
„Książki powinny być łatwiej dostępne, a nie droższe” – czytamy w komunikacie Wydawnictwa Albatros.
Warto przypomnieć, że podobne rozwiązania funkcjonują m.in. we Francji i w Niemczech, gdzie jednolita cena książki obowiązuje od lat. Ich zwolennicy wskazują na ochronę małych księgarń i różnorodność rynku, przeciwnicy – na wyższe ceny dla konsumentów i ograniczenie konkurencji. W Polsce debata na ten temat wraca regularnie od kilku lat.
Organizatorzy kampanii zachęcają do udziału w dyskusji i udostępniania materiałów w mediach społecznościowych. Jak podkreślają, chodzi o to, by czytanie pozostało dostępne dla wszystkich, niezależnie od zasobności portfela.
Źródło: Gminna Biblioteka Publiczna w Ujsołach
Fot. facebook.com

