Shinrin-yoku – co to takiego?
Gmina Lipowa zachęca do spróbowania japońskiej praktyki shinrin-yoku, czyli kąpieli leśnych. Wbrew nazwie nie chodzi o kąpiel w wodzie, lecz o świadome, powolne obcowanie z lasem – spacer, podczas którego angażujemy wszystkie zmysły: zapach żywicy, szum liści, fakturę kory, kolory runa leśnego.
Jak podkreślają organizatorzy, to nie jest szybki marsz ani trening. Celem jest redukcja stresu, wyciszenie umysłu i chwila oderwania się od ekranów. Wystarczy zwolnić tempo i pozwolić sobie na uważność.
Pięć kroków do uważnego odpoczynku
Na przygotowanej przez gminę grafice znalazło się pięć prostych wskazówek, jak praktykować kąpiel leśną. Mieszkańcy i turyści mogą zapisać grafikę na później i skorzystać z niej podczas wizyty w Beskidach.
Dolina Zimnika – miejsce na spacer
Gmina Lipowa wskazuje Dolinę Zimnika jako przestrzeń, w której warto zwolnić tempo i doświadczyć lasu wszystkimi zmysłami. To propozycja zarówno dla okolicznych mieszkańców, jak i przyjezdnych szukających spokoju z dala od miejskiego zgiełku.
Kontekst projektu
Działanie wpisuje się w projekt „Inteligentna turystyka w Beskidach – AI łączy pogranicze” (nr B.072.02.0056), współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Programu Interreg Polska-Czechy. Inicjatywa promuje nowoczesne podejście do turystyki na pograniczu polsko-czeskim, łącząc technologie z troską o dobrostan odwiedzających.
„Zwolnij. Oddychaj. Poczuj las wszystkimi zmysłami” – zachęca Gmina Lipowa.
Kąpiele leśne to praktyka coraz popularniejsza również w Polsce – badacze zwracają uwagę, że regularny kontakt z naturą może obniżać poziom kortyzolu i poprawiać nastrój. W Beskidach, gdzie lasów nie brakuje, okazji do takich spacerów jest wiele.
Źródło: Gmina Lipowa
Fot. facebook.com

