Strażacy oddali hołd kolegom z Nisko
W piątek 16 października 2026 roku o godzinie 18:00 w całej Polsce rozbrzmiały sygnały świetlno-dźwiękowe. W ten sposób strażacy uczcili pamięć dwóch druhów z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Nisku, którzy tego dnia zginęli podczas służby.
Jak poinformowała Ochotnicza Straż Pożarna w Lodygowicach za pośrednictwem mediów społecznościowych, oprócz włączenia syren, strażacy zachowali minutę ciszy. „Cześć Ich pamięci!” – napisano w komunikacie.
Symboliczny gest jedności
Włączenie sygnałów świetlno-dźwiękowych to tradycyjny sposób oddawania hołdu strażakom, którzy zginęli na służbie. Proceder ten jest praktykowany w jednostkach Ochotniczych Straży Pożarnych oraz Państwowej Straży Pożarnej w całym kraju. Syreny alarmowe rozbrzmiewają nie tylko w miejscu tragedii, ale także w odległych gminach, co pokazuje solidarność środowiska strażackiego.
Minuta ciszy jest z kolei formą uczczenia pamięci poległych, stosowaną podczas uroczystości państwowych i branżowych. W przypadku strażaków, którzy zginęli podczas akcji ratowniczej, takie gesty mają szczególne znaczenie – przypominają o ryzyku, jakie niesie codzienna służba.
Reakcja lokalnej społeczności
Informacja o śmierci dwóch strażaków z Niska poruszyła nie tylko lokalną społeczność, ale także strażaków w całym kraju. W mediach społecznościowych pojawiły się liczne wpisy kondolencyjne. Ochotnicza Straż Pożarna w Lodygowicach, która poinformowała o hołdzie, jest jedną z wielu jednostek, które włączyły się w akcję.
Szczegóły dotyczące okoliczności śmierci strażaków z JRG Nisko nie zostały podane w komunikacie. Wiadomo jedynie, że pełnili oni służbę w tej jednostce.
„Cześć Ich pamięci!” – napisano w poście OSP Lodygowice.
Źródło: Ochotnicza Straż Pożarna w Łodygowicach
Fot. facebook.com

